kołduny litewskie Makłowicz

RETE!

Temat: bliny wg.makłowicza - nieporozumienie!
bliny wg.makłowicza - nieporozumienie!
ogladałąm wczoraj programik tego pana o kuchni litewskiej. kołduny,
zeppeliny - oki, nawet w mojej ksiażce kucharskiej przepisy podobne.
ale bliny - to nieporozumienie kompletne!!! po pierwsze robione z ziemniaków,
po drugie z farszem mięsnym...
prawdziwe bliny (i blińczyki też) robi sie z mąki, na rozczynie, porządnie
(dla porządku sprawdziłam w kilku książkach kucharskich).
no i pytanie - czy makłowicz sie nie zna czy istnieja 2 potrawy o identycznej
nazwie? jedna niemal identyczne jak placki ziemniaczane (ta makłowicza) i
druga, której najblizej chyba do nalesników...


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,6796329,6796329,bliny_wg_maklowicza_nieporozumienie_.html



Temat: refleksje znad pustego talerza
cd
i wszystkie najprawdziwsze litewskie. Co ciekawe - Kucharka Litewska z '38
wogóle o kołdunach z mięsem nie wspomina, podaje za to aż trzy przepisy na
kołduny z grzybami. Makłowicz za to w swojej audycji "litewskiej" robił kołduny
z baraniną (chociaż w tym przypadku nie ma pewności co do kompetencji - chodzi
mi ocz. o region, nie o Makłowicza :)).

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,13868672,13868672,refleksje_znad_pustego_talerza.html


Temat: refleksje znad pustego talerza
anienie, makłowicz nie robił, jedynie patrzył jak kołduny robi szef kuchni
p.butkiewicz. robił je właśnie z polędwicy wołowej i makłowicz się strasznie
dziwił, że jedyne, co sie zgadza z opisami wańkowicza, to dodatek majeranku :)))

uwagi o wojnie nie były poważne, rzecz jasna, ale kucharka litewska wydania
wcześniejsze kołduny mięsne zawiera, nie pamiętam dokładnie, ale były wyciagane
jako argument w 'prywatnej wojnie', które stronnictwo 'wołowe' wygrało :)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,13868672,13868672,refleksje_znad_pustego_talerza.html


Temat: żmudzińskie placki ziemniaczane Makłowicza
Kontynuując "Smak Małej Litwy"
A ja od wielu lat w Augustowie jadam kartacze, czyli wielkie pyzy faszerowane
mięsem lub grzybami.

Ale kontynuując ten wątek, nadmienię, że w odcinku 16 wędrówek R.Makłowicza
pt. „Smak Małej Litwy” [czyli Suwalszczyzny], były podane następujące przepisy,
które w tym programie prezentowali:
Pani Danuta - Kucharka z Puńska - pokazywała jak przyrządza się kartacze [vel
cepeliny] i bliny litewskie.
Kołduny - gotował mistrz kuchni z restauracji wigierskiej, który m.in. to danie
przygotowywał dla Ojca Św.Jana Pawła II.
Tym razem R.Makłowicz sam nie gotował lecz tylko kibicował w/w kucharzom w
trakcie przygotowywania dań.

Oto przepisy, jakie zanotowałam z tego odcinka – dla zainteresowanych:

Kartacze
Ciasto:
1 kg ziemniaków tartych
1/2 kg ziemniaków ugotowanych i zmielonych
1 strata cebula
sól do smaku

Farsz:
1/2 kg mielonej wieprzowiny [chyba nie było to powiedziane, ale wydaje mi się,
że mięso było surowe]
1 duża cebula strata
majeranek, pieprz ziołowy,
sól, odrobina pieprzu czarnego

Surowe ziemniaki odcisnąć z soku, zmieszać z ziemniakami ugotowanymi, cebulą,
posolić – wyrobić ciasto.
Z ciasta formować dość duże kule, które następnie rozpłaszczyć, nałożyć
nadzienie i dokładnie zlepić – i znowu uformować kule.
Wrzucać do mocno wrzącej wody, gotować 20 min.

Podawać z sosem:
Sos:
1 pełna łyżka masła,
1 cebula,
10 dkg grzybków [w programie były to pieczarki – wcześniej obgotowane i
drobniutko posiekane]
1 szklanka słodkiej śmietany
sól pieprz, przyprawa do zup typu jarzynka lub pieprz ziołowy

Na maśle zeszklić cebulę, dodać pieczarki i przyprawy, następnie – porcjami –
śmietanę. Wymieszać, gotować sos, aż odparuje i stanie się gęsty – mieszając,
żeby się nie przypalił.

Można serwować z surówką warzywną. Podobno popularna jest tam surówka z marchwi
z czosnkiem, ale takowa nie była prezentowana.


Bliny litewskie
Ciasto
1 kg tartych ziemniaków
1 starta cebula
2 łyżki mąki kukurydzianej
przyprawa do zup typu "jarzynka" lub zamiennie pieprz ziołowy i sól

Smażyć tylko na oleju.

Ziemniaki odsączyć na sitku z nadmiaru soku. Dodać cebulę, mąkę i przyprawy.
Łyżką wykładać ciasto na patelnię z mocno rozgrzanym olejem – płasko, tak jak
na zwykłe placki ziemniaczane.
Na placki wyłożyć nadzienie takie jak do kartaczy, nałożyć następną porcję
ciasta [nadzienie ma być przykryte] i smażyć po obu stronach na złoty kolor –
redukując jednocześnie temperaturę smażenia.
Podawać polane śmietaną i posypane szczypiorkiem.

Kołduny
Najczęściej przygotowuje się z baraniny, ale w tym programie specjalnie
prezentowany był przepis z wołowiny:
40 dkg polędwicy wołowej, zmieszanej z wołowiną zrazową
25 dkg łoju wołowego
1 cebula
2 ząbki czosnku
majeranek, sól, pieprz czarny

Ugotować esencjonalny rosół wołowy (najlepiej z mostka wołowego – mięso powinno
pochodzić z „młodej sztuki”) z dodatkiem – jak zwykle - włoszczyzny.

Z mąki, wody, jajka, soli i wody przyrządzić ciasto jak na pierogi.

Nadzienie: mięso drobno posiekać lub zmielić używając sitka o dużych otworach
(co najmniej średnicy 3 mm).
Cebulę zetrzeć, czosnek wycisnąć przez praskę, dodać do mięsa razem z
przyprawami: świeżo zmielonym pieprzem, startym majerankiem i solą. Żeby mięso
dobrze się wyrabiało i lepiło dodać dwie łyżki zimnej wody.
Ciasto rozwałkować, ułożyć na nim rzędem maleńkie kulki nadzienia, przykryć
[zawijając brzeg ciasta] - wykrawać kieliszkiem „pierożki”.
Miejsce zlepienia - dla pewności, żeby nie pękały w rosole – dodatkowo ucisnąć
pacami. Wrzucać na gotujący się rosół, gotować 5 - 6 minut.
Podawać w rosole, posypane posiekaną natką pietruszki.

W programie tym prezentowane było także wykonanie sękacza.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,26065675,26065675,zmudzinskie_placki_ziemniaczane_Maklowicza.html




 

Powered by WordPress dla [RETE!]. Design by Free WordPress Themes.